Spacerolologia
Jestem pustym cieniem
Unoszę się nad ziemią
Sunę Nieswobodnie
Zatapiam się w tłum
Zamiast oczu mam szparki
Spuchnięte od wspomnień
Zakurzone zmysły
Generują ból
Jestem starym cieniem
Plecy mam zgarbione
Jakiś człowiek mówi
Że mam tysiąc lat
I że tak już będzie
I to moje wnętrze
I, że to przeze mnie
Szarzy się świat
Co mogę powiedzieć?
Jestem cieniem cienia
Unoszę się nad ziemią
Zatapiam się w tłum
Byłam raz człowiekiem
Szłam wtedy do Ciebie
Ale to nie ważne
Jak cały ten szum
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz